Nie planowałem pisać książek. System miał inny plan.
Piszę o pracy.
O systemie.
O tym, jak człowiek się w tym wszystkim zużywa.
Piszę, bo wiem, jak to wygląda od środka.
Nie z książek.
Z życia.
I jeśli ktoś po przeczytaniu pomyśli:
„kurwa, ktoś w końcu napisał to normalnie”
to wystarczy.
Nie zacząłem pisać książek, bo miałem coś do powiedzenia.
Zacząłem pisać, bo już nie miałem gdzie tego schować.
